Okulary AI

Najlepsze okulary AI w 2026 roku: które warto kupić w Polsce?

Które okulary AI warto kupić w Polsce: Ray-Ban Meta Gen 2, Rokid, Even Realities G2. Ceny, obsługa polskiego i czym różnią się od tanich okularów z kamerą za 200-400 zł.

Materiały prasowe Meta, użycie redakcyjne. Zdjęcia produktowe w treści pochodzą z materiałów producentów.

Okulary AI przestały być kategorią przyszłości. EssilorLuxottica, właściciel marki Ray-Ban, podał 11 lutego 2026 w sprawozdaniu za 2025 rok, że wspólnie z Metą sprzedał w samym 2025 roku ponad 7 milionów par okularów Ray-Ban Meta i Oakley Meta. Dla porównania: do końca 2024 sprzedano łącznie 2 miliony par od premiery, więc sam 2025 rok dał ponad trzykrotność całego dotychczasowego wyniku. Rynek ruszył naprawdę.

Dla polskiego kupującego liczą się jednak inne pytania niż globalna sprzedaż: co konkretnie działa po polsku, ile to kosztuje w złotówkach i czy da się kupić bez importu. Ten ranking odpowiada właśnie na nie. Każdy model ma też osobną, szczegółową kartę w katalogu.

Ważne rozróżnienie na start

Pod hasłem „okulary AI” sklepy sprzedają cztery różne rodzaje sprzętu i to jest główne źródło rozczarowań.

Okulary bez wyświetlacza wyglądają jak zwykłe oprawki i mają kamerę, mikrofony, głośniki oraz asystenta głosowego. Odpowiedzi słyszysz, nie widzisz. Tu należą Ray-Ban Meta i Rokid AI Glasses Style.

Okulary z wyświetlaczem dokładają obraz w polu widzenia, zwykle prosty tekst albo strzałki nawigacji, a nie pełną grafikę przestrzenną. Tak działają Even Realities G2 i Rokid Glasses. Omawiamy je tutaj, bo kupujący porównuje je z poprzednią grupą, ale to inna decyzja zakupowa i inna cena.

Gogle VR i headsety MR, czyli Meta Quest czy Apple Vision Pro, bywają w zestawieniach nazywane okularami AI. Nie są. Tego się nie nosi na ulicy i w tym rankingu ich nie ma.

Tanie okulary z kamerą za 200-400 zł, sprzedawane w polskich sklepach pod tą samą nazwą „okulary AI”. To osobna kategoria i najczęstsze źródło rozczarowań, bo różnica wobec sprzętu z tego rankingu jest większa, niż sugeruje wspólna nazwa. Rozkładamy ją na części w osobnym rozdziale, razem z cenami z polskich sklepów i wnioskami z testu.


Okulary Xiaomi AI: który model kupisz w Polsce, a który nie

To rozróżnienie zasługuje na osobne miejsce, bo dotyczy jednego producenta i trzech urządzeń o niemal identycznych nazwach. Kupujący wpisuje „okulary Xiaomi AI”, trafia na produkt dostępny w polskim sklepie i kupuje coś, co nie ma z AI nic wspólnego.

KameraAsystent i AIW polskiej sprzedaży
Xiaomi AI Glassestak, 12 MPtak, Xiao Ainie, wyłącznie Chiny
Mijia Smart Audio Glassesnienietak, od 749 zł
Xiaomi Smart Audio Glassesnienienie, poprzednia generacja

Xiaomi AI Glasses to prawdziwe okulary AI: kamera 12 MP Sony IMX681, pięć mikrofonów, procesor Snapdragon AR1 Gen 1, asystent Xiao Ai z dialogiem ciągłym, rozpoznawanie obiektów i tłumaczenie symultaniczne. Od premiery w czerwcu 2025 nie wyszły poza Chiny. W sklepie producenta sprawdzonym 24 sierpnia 2026 kosztują 1699 juanów w promocji, przy cenie regularnej 1999, więc tę kwotę traktuj jako ulotną. Asystent jest chińskojęzyczny. Tłumaczenie obsługuje chiński w parze z angielskim, francuskim, japońskim, koreańskim, włoskim, niemieckim, portugalskim, hiszpańskim, indonezyjskim i rosyjskim, czyli polskiego na liście nie ma. Producent zaznaczył też, że oprawki projektowano pod inny kształt twarzy.

Mijia Smart Audio Glasses to model, który realnie stoi w polskiej sprzedaży, od 749 zł na stronie Xiaomi Polska, a wariant Titanium za 899 zł. Cztery mikrofony, głośniki w zausznikach, deklarowane 13 godzin odtwarzania i 12 dni czuwania, IP54. Nie ma kamery ani żadnej funkcji AI na pokładzie. Recenzent chip.pl, który je testował, ujmuje to wprost: przedrostek „Audio” pasuje tu dużo bardziej niż „Smart”.

Jedno doprecyzowanie, bo łatwo tu przesadzić w drugą stronę. Okulary mają funkcję „Asystent głosowy aktywowany dotykiem”: stuknięcie w zausznik wywołuje asystenta, ale tego z twojego telefonu. Xiaomi zastrzega w przypisie, że produkt jest kompatybilny z wieloma asystentami i że nie łączy go z ich właścicielami żadna współpraca. Jeśli więc masz w telefonie asystenta mówiącego po polsku, przez okulary z nim porozmawiasz. To zasługa telefonu, nie okularów, bo na pokładzie nie ma żadnego modelu, rozpoznawania obrazu ani tłumaczenia.

Pomyłka nie jest wyłącznie problemem kupujących. Materiał Komputer Świata o okularach Mijia przypisuje im „cztery mikrofony i aparat pozwalające na rejestrowanie krótkich nagrań”. Mikrofony się zgadzają, aparat należy do innego modelu.

Uważaj też w wyszukiwarkach zakupowych. Sprawdzając 24 sierpnia 2026 polskie wyniki na zapytanie o Xiaomi AI Glasses z kamerą, dostaliśmy jedną ofertę: okulary opisane jako „1080p HD, 100 Mpx” za 269,99 zł. Te dwa parametry wykluczają się nawzajem, a cena jest ułamkiem tego, czego Xiaomi żąda za którykolwiek prawdziwy model. To ten sam mechanizm, który opisujemy niżej przy tanich okularach z kamerą.


Ray-Ban Meta Gen 2: jedyne okulary AI oficjalnie dostępne w Polsce

W sierpniu 2025 roku Meta wypuściła drugą generację Ray-Ban Meta. Do polskiej sprzedaży linia trafiła w kwietniu 2025, przez dystrybutora BATNA z Częstochowy, który odpowiada też za obsługę gwarancyjną i serwisową, a sprzedaż ruszyła w Media Expert. Druga generacja pojawiła się w polskich sklepach później. To pierwsze okulary AI dostępne bez importu, z dwuletnią gwarancją realizowaną w Polsce.

Jest tu jednak rozróżnienie, które warto zrozumieć przed zakupem. Polska dystrybucja handlowa to nie to samo co obsługa rynku przez Metę. Strona pomocy producenta, sprawdzona 24 sierpnia 2026, wymienia siedemnaście krajów, w których okulary są oficjalnie obsługiwane, i Polski wśród nich nie ma. Kupujesz więc legalnie, z gwarancją i prawem zwrotu, ale oprogramowanie traktuje Cię jak użytkownika spoza obsługiwanego rynku. W lutym 2026 benchmark.pl podawał, powołując się na prezentację Ray-Ban dla dystrybutorów, że oficjalna obsługa i polski mają ruszyć „od października”. Do dziś lista krajów u producenta się nie zmieniła. Pełne dane zebraliśmy w karcie Ray-Ban Meta Gen 2.

Co zmieniło się w Gen 2

Najważniejsza zmiana to bateria: 8 godzin przy typowym użytkowaniu (wobec 4 godzin w Gen 1), plus etui z ładowaniem dającym łącznie 48 godzin pracy. Gen 1 nie nadawał się do całodziennego noszenia, Gen 2 już tak.

Kamera pozostała 12 MP ultraszerokokątna, ale nagrywa teraz 3K Ultra HD przy 30 fps, z lepszą stabilizacją. W planach są tryby slow-motion i time-lapse. Pamięć bez zmian, 32 GB.

Dostępne oprawki: Wayfarer, Headliner, Skyler (i Oakley Meta HSTN za $399–499 dla fanów stylu sportowego). Soczewki fotochromatyczne (ściemniające się na słońcu) są dostępne, i według polskich użytkowników dobrym wyborem dla tych, którzy noszą okulary zarówno w zamkniętych pomieszczeniach, jak i na zewnątrz.

Ile kosztują w Polsce

Punkt odniesienia z Media Expert: 2417,99 zł za wariant Wayfarer czarny połysk, obserwacja z 20 lipca 2026. Tańsze oprawki startują w okolicach 2200 zł, a soczewki fotochromatyczne i korekcyjne podnoszą kwotę o kilkaset złotych. Cena katalogowa w USA to 379 USD.

W Niemczech i we Francji okulary Meta kosztują w przeliczeniu podobnie, bo różnicę kursową zjada VAT i cło. Import z USA nie jest więc realną oszczędnością, a kosztuje gwarancję.

Co Meta AI robi po polsku, a czego nie

To najważniejszy punkt dla polskiego kupującego i wymaga dwóch zdań, nie jednego.

Producent Polski nie obsługuje. Strona pomocy Mety, sprawdzona 24 sierpnia 2026, wymienia siedemnaście krajów, w których okulary są oficjalnie obsługiwane, i Polski na tej liście nie ma. A mimo to asystent po polsku odpowiada, przynajmniej według szczegółowej relacji polskiego użytkownika i materiału polskiego serwisu. Meta nigdzie tego nie deklaruje, więc traktuj poniższą listę jako ustalenie z jednego źródła, a nie jako obietnicę producenta.

Działa po polsku:

  • zwykłe pytania i odpowiedzi głosowe
  • analiza obrazu na żądanie, czyli polecenie w rodzaju „spójrz i powiedz, co to jest”
  • czytanie polskich tekstów, na przykład ogłoszeń czy etykiet

Nie działa po polsku:

  • Live AI, czyli tryb ciągłej analizy obrazu
  • integracja z Be My Eyes, aplikacją wsparcia dla osób niewidomych
  • szczegółowe odpowiedzi, rozszerzające opisy o dodatkowe informacje
  • zmiana tempa i barwy głosu asystenta
  • Live tłumaczenie, które obsługuje kilka języków europejskich, ale nie polski

Jest jeszcze jedna rzecz, o której warto wiedzieć, bo wygląda na błąd, a nim nie jest. Przy próbie użycia funkcji nieobsługiwanej po polsku okulary informują, że funkcja nie jest dostępna w Twoim regionie. To komunikat mylący. Ograniczenie wynika z języka, a nie z regionu, i ta sama funkcja działa w Polsce po przełączeniu sterowania na angielski. Dotyczy to również Be My Eyes: przy angielskim sterowaniu połączenie działa, a wolontariusz i tak jest polski.

Praktyczny wniosek: jeśli zależy Ci na Live AI, prowadź okulary po angielsku. Do codziennych pytań i opisu otoczenia polski w zupełności wystarczy.

Prywatność: pozew zbiorowy z marca 2026

To jest najpoważniejszy zarzut wobec tej kategorii i nie jest to spekulacja, tylko sprawa w sądzie.

W lutym 2026 szwedzki dziennik Svenska Dagbladet wraz z Göteborgs-Posten opisał, że nagrania z okularów Meta trafiały do przeglądu przez pracowników firmy Sama w Kenii, w ramach uczenia modeli. 4 marca 2026 złożono pozew zbiorowy przeciwko Mecie, sprawa Clarkson v. Meta Platforms, sygnatura 3:26-cv-01897, w sądzie federalnym dla Północnego Dystryktu Kalifornii z siedzibą w San Francisco. Według relacji TechCrunch w przeglądanym materiale znalazły się sceny intymne, nagość i wizyty w łazience. Powodowie zarzucają firmie, że hasła marketingowe „designed for privacy, controlled by you” oraz „built for your privacy” wprowadzały w błąd.

Rzecznik Mety Christopher Sgro odpowiedział, że „when people share content with Meta AI, we sometimes use contractors to review this data for the purpose of improving people’s experience”, czyli że przegląd dotyczy treści udostępnionych asystentowi i służy poprawie działania usługi.

Sprawa nie jest rozstrzygnięta i nie przesądzamy jej wyniku. Praktyczny wniosek dla kupującego jest jednak niezależny od wyroku: materiał, który świadomie wysyłasz do asystenta AI, może zostać obejrzany przez człowieka. Warto to wiedzieć przed zakupem, a nie po.

Osobna kwestia to reakcje otoczenia. Obudowa jest dyskretna i według relacji polskich użytkowników pytania od obcych zdarzają się rzadko, co akurat nie jest zaletą, bo oznacza, że nagrywane osoby zwykle nie orientują się w sytuacji.

Sprawdza się jeśli

  • Chcesz okularów AI z oficjalną gwarancją w Polsce
  • Zależy Ci na dobrej kamerze i audio bez wyciągania telefonu
  • Akceptujesz ekosystem Meta i jego ograniczenia
  • Używasz okularów głównie do nagrywania, rozmów i słuchania muzyki

Nie sprawdzi się jeśli

  • Liczysz na pełne funkcje AI asystenta po polsku
  • Nie chcesz zależeć od jednej platformy AI
  • Masz wątpliwości dotyczące prywatności danych Meta
  • Szukasz okularów z wyświetlaczem AR

Brilliant Labs Halo: open source z wyświetlaczem peryferyjnym

W sierpniu 2025 roku Brilliant Labs ogłosiło Halo, następcę modelu Frame. Cena to 349 USD, przy czym pierwsza partia z wczesnej sprzedaży kosztowała 299 USD. Wysyłka ruszyła pod koniec 2025 roku, wyłącznie w imporcie. Szczegóły i zastrzeżenia zebraliśmy w karcie Brilliant Labs Halo, która pozostaje na watchliście, bo brakuje niezależnych testów gotowego produktu.

Największa zmiana wobec Frame: wyświetlacz. Halo ma 0,2-calowy kolorowy microOLED rzucający interfejs w pole widzenia peryferyjnego, nie w centrum, ale na obrzeżach, jak retro-arkadowe powiadomienie. Dźwięk wychodzi przez głośniki kostne (bone conduction) w zausznikach, nie do uszu, lecz przez kości czaszki, co daje prywatność audio bez zatykania ucha.

Bateria: do 14 godzin, wyraźnie więcej niż Ray-Ban Meta.

Asystent to Noa, multimodalny agent open source, który ma widzieć i słyszeć otoczenie i reagować kontekstowo. Halo dodaje też system pamięci Narrative: okulary zapamiętują imiona osób, które spotkałeś. Kamera jest VGA (niska rozdzielczość), nie do nagrywania filmów, ale do kontekstu AI.

Halo jest dostępne tylko przez import z USA. Nie ma oficjalnej dystrybucji w Polsce ani UE. Waga: ok. 40 gramów, lekkie.

Sprawdza się jeśli

  • Interesujesz się otwartymi platformami AI
  • Chcesz dyskretnego wyświetlacza peryferyjnego (bez ekranu w polu widzenia)
  • Zależy Ci na długiej baterii i prywatności audio
  • Akceptujesz import i eksperymentalny charakter produktu

Nie sprawdzi się jeśli

  • Chcesz pewnej jakości kamery do nagrywania
  • Oczekujesz gotowego produktu konsumenckiego bez konfiguracji
  • Nie chcesz importu z USA

Okulary Rokid Glasses w czarnych oprawkach, z kamerą wbudowaną w prawy zawias
Rokid Glasses. Kamera siedzi w zawiasie, a wyświetlacz jest wbudowany w soczewki, więc z zewnątrz okulary wyglądają zwyczajnie. Materiały producenta Rokid.

Rokid Glasses: alternatywa z wyświetlaczem AR

Rokid ma dwie linie, które łatwo pomylić. Rokid Glasses to wersja z dwuocznym wyświetlaczem, kosztuje 699 USD u producenta albo 599 EUR u sprzedawcy z Holandii. Rokid AI Glasses Style to prostsza wersja bez wyświetlacza, za 349 USD. Ten rozdział dotyczy modelu z wyświetlaczem.

Specyfikacja: kamera 12 MP Sony IMX681 i nagrywanie 4K. Bateria to jednak najsłabszy punkt tego modelu, bo ogniwo ma tylko 210 mAh, co producent przekłada na około 45 minut nagrywania wideo, około 2 godzin ciągłego tłumaczenia albo około 6 godzin muzyki. Etui i moduł Power Capsule przedłużają pracę, ale trzeba je nosić. To odwrotność Ray-Ban Meta: lepsza kamera, wyraźnie gorsza wytrzymałość.

Ograniczenie: Rokid nie udostępnia logowania na Twoje istniejące konta AI, działa przez własną aplikację Rokid, która wywołuje modele jako usługi. Nie jest to zatem “twój ChatGPT w okularach”, tylko Rokid jako pośrednik. W praktyce dla większości użytkowników różnica jest niewielka.

Dostępność: import. Brak oficjalnej dystrybucji w Polsce.


Even Realities G2: dla tych, którzy nie chcą kamery

Even Realities G2 (599 USD lub 699 EUR) to zupełnie inna filozofia. Okulary nie mają kamery ani głośników, za to mają dwuoczny monochromatyczny wyświetlacz widoczny tylko dla noszącego. Pokazują powiadomienia, transkrypcję rozmowy w czasie rzeczywistym i tłumaczenia.

Zbliżenie oprawki Even Realities G2 z zielonym monochromatycznym interfejsem wyświetlanym w soczewce: godzina, data, powiadomienia i napis Even AI Listening
Tak wygląda wyświetlacz w Even Realities G2: zielony monochromatyczny interfejs widoczny wyłącznie dla noszącego. Kamery nie ma wcale. Materiały producenta Even Realities.

Pierścień sterujący Even R1 nie jest częścią zestawu i kosztuje osobno 249 USD lub 269 EUR. To częsty powód nieporozumień przy porównywaniu cen.

To wybór dla osób, którym kamera w okularach przeszkadza etycznie, prawnie lub zawodowo. Dostajesz tekst w polu wzroku bez nagrywania obrazu. Warto jednak wiedzieć, że dźwięk i tak jest przetwarzany, a rozmówca nie dostaje żadnego sygnału, że rozmowa jest spisywana.

Polski jest tu mocną stroną: działa w tłumaczeniu, w transkrypcji rozmowy i w asystencie głosowym Even AI. Słabą stroną jest oprogramowanie, które wszystkie cztery duże recenzje wytykają zgodnie, oraz opinie o obsłudze reklamacji.

Dostępność: kupisz w Polsce. Optyk Hanza w Gdańsku przedstawia się jako autoryzowany dystrybutor i pozwala przymierzyć okulary, a sklep eye-oo prowadzi polską wersję strony z wysyłką do Polski. Gwarancja przy zakupie w UE lub EFTA to 24 miesiące, poza tym obszarem 12.


Co nadchodzi

Google Android XR. Google zapowiedziało okulary AI na 2026 rok we współpracy z Warby Parker, Gentle Monster i XREAL. Będą działać na Gemini i mają być bardziej otwarte na integracje z aplikacjami niż Meta. To największy gracz, na którego czeka rynek.

Samsung, potwierdził okulary smart na 2026 z Qualcomm i Gemini AI.

Snap Spectacles, 5. generacja w programie deweloperskim ($99/mies.); pełne AR, ale na razie nie dla przeciętnego kupującego.

Apple, planuje własne okulary AI około 2027 roku.

Praktyczny wniosek: jeśli nie masz pilnej potrzeby, poczekanie na wejście Google jest rozsądne, bo powinno przynieść bardziej otwartą integrację z aplikacjami i presję cenową. Jeśli chcesz kupić teraz, Ray-Ban Meta Gen 2 są jedynym wyborem z oficjalną dystrybucją i gwarancją w Polsce.


Porównanie okularów AI

Ray-Ban Meta Gen 2Brilliant Labs HaloRokid GlassesEven Realities G2
Cena379 USD, w Polsce ok. 2418 zł349 USD699 USD, w UE 599 €599 USD lub 699 €
Dostępność PLtak, oficjalnaimportzakup u sprzedawcy z UEtak, salon w Gdańsku i sklep z wysyłką
Wyświetlaczbrakperyferyjny microOLEDdwuocznydwuoczny, zielony monochrom
Kamera12 MP, 3KVGA12 MP Sony IMX681brak
Bateria8 h, 48 h z etui14 hok. 2 h ciągłego tłumaczeniado 2 dni plus etui na 7 ładowań
Polskiasystent tak, część funkcji niebrak danychczęściowotak, także tłumaczenie
Karta w kataloguRay-Ban MetaHaloRokidG2

Zestawienie prowadzimy też jako ranking okularów AI, generowany wprost z danych w kartach urządzeń, więc nie rozjeżdża się z nimi przy aktualizacjach.


Tanie okulary AI za 200-400 zł: co naprawdę dostajesz

To jest najczęstsze nieporozumienie przy tym zakupie i warto je rozstrzygnąć, zanim przejdziesz do modeli z rankingu. Wpisując „okulary AI” w polskiej wyszukiwarce, trafisz głównie na sprzęt kilkanaście razy tańszy od Ray-Ban Meta. Nie jest to podróbka ani oszustwo. To po prostu inny produkt pod tą samą nazwą.

Ile kosztują tanie okulary AI z kamerą

Przegląd ofert w polskich sklepach z 28 lipca 2026 pokazuje przedział mniej więcej od 200 do 380 zł:

ModelCenaSklep
Okulary AI z kamerą 1080p, 16 MP208,79 złAllegro
BlitzWolf BW-AG1 Pro231,37 złBanggood PL
M01S z tłumaczeniem202,61 złMyTrendyPhone
Colmi A2 AI279,99 złElectro.pl
Blavec SG-01319,99 złAllegro
Zeblaze Eyewear329,99 złMedia Expert
Prixton Iris356,99 złMediaMarkt

Najciekawsza jest ostatnia kolumna. To nie są wyłącznie chińskie marketplace’y, tylko Media Expert, MediaMarkt, Empik i Allegro, czyli te same sklepy, w których kupisz Ray-Ban Meta. W jednym sklepie, pod jednym hasłem, stoi obok siebie sprzęt za 330 zł i za 2400 zł.

Co w nich faktycznie działa, a co nie

Najlepszym materiałem, jaki znaleźliśmy, jest test Zeblaze AI Glasses za około 230 zł opublikowany przez gsmManiaK. To rzadkość, bo ktoś ten sprzęt fizycznie nosił i opisał konkrety, zamiast przepisać specyfikację producenta.

Wnioski z tego testu układają się w wyraźny wzór. Sprawdza się wszystko poza AI:

  • aparat 5 MP i wideo 1080p przy 30 klatkach recenzent ocenia jako zaskakująco użyteczne, głównie jako szybki notatnik wizualny, na przykład zdjęcie slajdu na wykładzie,
  • nagrywanie głosu wypada przyzwoicie,
  • bateria 230 mAh daje realnie około 11 godzin przy umiarkowanym użyciu i około 8 przy intensywnym,
  • jest dioda sygnalizująca nagrywanie, co przy okularach z kamerą jest istotne i uczciwe wobec otoczenia.

Zawodzi dokładnie to, za co płaci się w nazwie. Producent deklaruje na pokładzie ChatGPT-4o mini. W praktyce recenzent opisuje, że komenda głosowa „Hey Cyan” nie zadziałała ani razu, mimo dziesiątek prób z różnym akcentem i tempem. Rozpoznawanie obrazu udało się dwa razy przy wielu podejściach. Najgorsze jest zachowanie językowe: pytanie zadane po polsku potrafi dostać odpowiedź po niemiecku, mandaryńsku albo rosyjsku, bez żadnego wzoru. Werdykt recenzenta o asystencie brzmi wprost: „lepiej żeby jej nie było”.

Do tego dochodzą ograniczenia konstrukcyjne. Nagrania są przycięte do 15, 30 albo 60 sekund, a głośniki nie nadają się do muzyki. Serwis Notebookcheck podaje też, że okularów nie da się użyć do transmisji na żywo, choć producent nie stwierdza tego wprost w specyfikacji, a instrukcja opisuje wyłącznie zapis lokalny i późniejsze przeniesienie materiału do aplikacji.

Czym to się różni od okularów z tego rankingu

Różnica nie polega na tym, że tańszy sprzęt jest gorzej wykonany. Polega na tym, gdzie mieszka sztuczna inteligencja i kto za nią odpowiada.

W Ray-Ban Meta asystent jest częścią produktu: rozwija go firma, która nim zarządza, dostaje aktualizacje, ma określony zakres języków i konkretną politykę prywatności, o którą zresztą toczy się pozew opisany niżej.

W testowanym modelu Zeblaze centrum funkcji AI jest aplikacja HeyCyan na telefonie, co wynika z instrukcji obsługi i z tego, że deklarowany ChatGPT-4o mini wymaga infrastruktury nieporównywalnie większej niż elektronika w oprawce. Przetwarzanie odbywa się więc poza okularami, a jakość całości zależy od tego, jak starannie producent spiął swoją aplikację z modelem. W opisanym teście spięte było źle, łącznie z tłumaczeniem samej aplikacji na polski.

Nie twierdzimy, że każde tanie okulary działają dokładnie tak samo, bo nie ma badania całego segmentu. Znane nam materiały układają się jednak w powtarzalny wzór: im tańszy sprzęt, tym więcej „inteligencji” mieszka w telefonie i w cudzej chmurze, a mniej w samym urządzeniu.

Praktyczna konsekwencja dla kupującego: przy tanich modelach traktuj funkcje AI jako niepewny dodatek, nie jako powód zakupu. Jeśli szukasz okularów z kamerą i słuchawkami za kilkaset złotych, to sensowny zakup. Jeśli szukasz asystenta na nosie, kupujesz obietnicę, której ten segment na razie nie dowozi.

Na co zwrócić uwagę przed zakupem taniego modelu

  • Sprawdź, czy jest dioda nagrywania. W Zeblaze jest. Jeśli producent jej nie pokazuje na zdjęciach, potraktuj to jako sygnał ostrzegawczy, bo nagrywanie otoczenia bez widocznej sygnalizacji jest problematyczne i prawnie, i wobec ludzi dookoła.
  • Sprawdź, kto jest sprzedawcą i skąd idzie przesyłka. Zakup w polskim sklepie oznacza gwarancję i zwrot na znanych zasadach. Ten sam model z zagranicznego marketplace’u to inna sytuacja przy reklamacji. Od 1 lipca 2026 Unia zniosła zwolnienie celne dla przesyłek do 150 euro i wprowadziła tymczasową opłatę ryczałtową 3 euro, obowiązującą do 1 lipca 2028. Nalicza się ją za każdą pozycję taryfową w paczce, a nie za paczkę, więc dwa różne przedmioty oznaczają 6 euro.
  • Nie sugeruj się liczbą megapikseli w nazwie. W ofertach widać deklaracje od 1080p po 4K, a niezależny test jedynego modelu, który ktoś w Polsce faktycznie sprawdził, mówi o 5 MP i 1080p.
  • Załóż, że polski nie będzie obsłużony dobrze. To najsłabszy punkt w całym segmencie, potwierdzony w teście.

Czego unikać

Ray-Ban Stories, poprzednia generacja przed Ray-Ban Meta, bez AI. Nadal sprzedawana na marketplace’ach jako “smart glasses”. Brak asystenta AI.

Ray-Ban Meta Gen 1 z drugiej ręki, tańsza opcja, ale 4-godzinna bateria uniemożliwia całodzienne noszenie. Sprawdza się jako tańszy punkt wejścia, jeśli kupisz nową sztukę przez oficjalny kanał.

Gogle VR opisywane jako “AI glasses”. Meta Quest 3, Apple Vision Pro, to osobna kategoria urządzeń, które nie nadają się do noszenia poza domem.

Tanie okulary „AI” kupowane dla samego asystenta. Jako okulary z kamerą i słuchawkami za 200-400 zł bywają sensownym zakupem, ale funkcje AI są w tym segmencie najsłabszym ogniwem. Szczegóły i dane z testu opisaliśmy w osobnym rozdziale.


FAQ

Czy okulary AI zastępują smartfon? Nie. Uzupełniają go w wybranych sytuacjach: nagrywanie z perspektywy użytkownika, audio bez słuchawek, szybkie zapytania głosowe. Większość funkcji wymaga sparowanego telefonu w kieszeni.

Czy Ray-Ban Meta działają po polsku? Częściowo, i wymaga to zastrzeżenia. Polski nie ma na liście siedemnastu krajów obsługiwanych przez Metę, którą producent publikuje na swojej stronie pomocy. Mimo to według relacji polskiego użytkownika asystent Meta AI odpowiada po polsku i opisuje po polsku to, co widzi kamera. Meta tego nie potwierdza. Po polsku nie działają Live AI, integracja z Be My Eyes, szczegółowe odpowiedzi ani tłumaczenie na żywo.

Gdzie kupić Ray-Ban Meta w Polsce? W Media Expert. Do polskiej dystrybucji wprowadza je firma BATNA z Częstochowy, która odpowiada też za gwarancję i serwis. Ceny zaczynają się w okolicach 2200 zł przy najprostszych oprawkach, a wariant Wayfarer w czarnym połysku kosztował 2417,99 zł przy obserwacji z 20 lipca 2026. Soczewki korekcyjne i fotochromatyczne wycenia się osobno.

Czy tanie okulary AI za 200-400 zł mają sens? Jako okulary z kamerą, mikrofonem i głośnikami, tak. Jako asystent AI, na razie nie. W jedynym polskim teście tej klasy sprzętu, jaki znaleźliśmy, aparat i nagrywanie wypadły dobrze, a komenda głosowa nie zadziałała ani razu, odpowiedzi przychodziły w losowych językach, a rozpoznawanie obrazu udało się dwa razy przy wielu próbach.

Czy istnieją okulary AI z ChatGPT? Tanie modele deklarują ChatGPT na pokładzie, zwykle w wersji mini, ale w praktyce jest to aplikacja producenta odpytująca model w chmurze, a jakość tego połączenia bywa różna. Okulary z tego rankingu korzystają z asystentów swoich producentów, nie z ChatGPT.

Czy okulary z kamerą są legalne w Polsce? Noszenie, tak. Nagrywanie osób bez ich wiedzy może być problematyczne prawnie i etycznie, szczególnie w miejscach pracy, szkołach i rozmowach prywatnych. Okulary powinny sygnalizować nagrywanie w widoczny sposób (dioda LED).

Czy warto poczekać na Google? Jeśli nie masz pilnej potrzeby, tak. Google zapowiedział okulary AI na 2026 rok, co powinno przynieść bardziej otwartą integrację z aplikacjami i większą konkurencję cenową. Jeśli chcesz kupić teraz, Ray-Ban Meta Gen 2 są bezpiecznym wyborem z oficjalną dystrybucją w Polsce.

Czy da się zamówić z korekcją wzroku? Tak. Ray-Ban Meta obsługuje soczewki korekcyjne do -6 dioptrii i w Polsce można je zamówić przez autoryzowaną optykę. Even Realities wycenia soczewki korekcyjne osobno, według klasy i recepty. Brilliant Labs Halo współpracuje w tym zakresie z SmartBuyGlasses.

Skąd pochodzą te informacje

Nie testowaliśmy tych okularów samodzielnie i piszemy o tym wprost. Dane techniczne pochodzą z materiałów producentów, ceny z polskich sklepów wraz z datą obserwacji, a informacje o pozwie z relacji TechCrunch i szwedzkich dzienników. Każde urządzenie ma osobną kartę w katalogu, gdzie prowadzimy pełną listę źródeł i historię weryfikacji.

Źródła